Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

YYY

Mon Oct 8, 2007, 2:59 AM
no commennt

  • Mood: Neutral
  • Listening to: all

XXX

Wed Sep 5, 2007, 3:33 PM
[link]=profil_uzytkownika&login=OGINSKI

  • Mood: Love

0=0

Mon Sep 3, 2007, 4:19 PM
"Malutka Improwizacja", czyli: "LIST DO MOICH 100%-wych BELFRÓW"

Motto Pierwsze: "Kto się za ten wiersz obraża, ten się sam za gówniarza uważa." - Stanisław Ignacy Witkiewicz "Do przyjaciół gówniarzy"

"Świątynia sztuki" sala numer 101 20 czerwca Anno Domini 2002

KOCHANI BELFROWIE!

UCZYĆ SIĘ NIE ZAMIERZAM, BO MI SIĘ "NIE KALI" ZAŚMIECAĆ MOJĄ GŁÓWKĘ TAKIMI BZDETAMI JAK :

MITOZA, MEJOZA, SINUS, COSINUS, TANGENS, COTANGENS, A TAKŻE: ADENINA, GUANINA, CYTOZYNA, TYMINA, PROFAZA, METAFAZA, ANAFAZA, TELOFAZA, ETAN, PROPAN, BUTAN, PENTAN, HEKSAN, HEPTAN, OKTAN, NONAN, DEKAN, HCL I H2SO4 KSYLENY, NIFTALENY, NITROBENZENY, MERYSTEMY, FELLOGENY I TOLUENY

O Szkoło! -"Przybytku Wiedzy", czemu Cię nie lubię? Bo masz klimat strasznie sterylny-wręcz nudny!! I nie znajdziesz nigdzie brudnych ścian- wszystko wybielone! Kto ścierpieć może dalej tak "dziewiczą" szkołę?!

Palić w kiblach nie można (chyba, że na górze!) Nosić szerokich spodni, za krótkich spódniczek, Malować usteczek ,tudzież oczek, Gonić się po korytarzach, Wychodzić na balkon...

Wszystkiego tego nie wolno... ale na papierze! Regulamin!- śmiechu wart! mówię szczerze!

Coś w rzeczy samej gnije w mojej szkole... rysować nie umieją uczniowie, a uczyć belfrowie...

Bez serc, bez ducha to szkieletów szkoła! Gdzie każecie : - robić "liniowe notatki", a nie rysować (dziwne... wszak to "plastyk"?) - prowadzić zeszyciki w kratkowaną krateczkę by móc w nie wpisywać oceny niedostateczne,

A co się Wam podoba? ......... - Gdy uczeń nie ma własnego zdania, najlepiej niech siedzi cicho bo jak się odezwie - czeka go psychiatryk lub enta poprawka... ......... Uczniowie!! Powiem Wam w sekrecie, że najlepiej nic nie robić! I tak Was przepuszczą! Wystarczy powtarzać za wszystkimi "Niech żyje konformizm"!! "Zwariowane lotnisko"...

Kochani Belfrowie! Przyjmijcie prośbę wariata- Ogina... Pozwólcie mi zostać sobą, nie powielać wzorów Iść swoją drogą, być sobie żeglażem,okrętem, A ja za to zieeeewać nie będę (choć strasznie mi się chce!) na Waszych czterdziestopięcionudniówkach. Ach! I jeszcze.. choć z trudem mi to przyjdzie, spóźniać się nie będę ...zbyt często (bo wogóle to chyba niemożliwe?) Zrozumcie... Moim celem nie jest: "pasek czerwony", dyplom olimpiady, lecz "pomnik twardszy niż ze spiżu, strzelający nad ogrom królewskich piramid"...

A tak na marginesie czy nie uważacie, że tak się nam zagmatwało te cholerne życie, że w obecnych czasach najlepiej nie myśleć, nie tworzyć? włączyć "czarną skrzynkę" i pranie z mózgu sobie robić od rana do nocy? .. z mózgu wodę? a potem z "gęby szmatę" wydzierając się na swych sąsiadów? Jak myślicie? Bo mnie na pewno "serce nie roście patrząc na te czasy"

Wiem co odpowiecie: Nie kombinować - robić! Odrabiać stosy zadań, logarytmo-potęg, cały czas myśleć o maturze, zdać do nastę;pnej klasy, uczyć się i wkuwać, bo czasu nie wiele ... Mój Boże!! Ja chyba naprawdę wariatem jestem, bo szkoła nic mnie nie obchodzi! A mówiąc grzeczniej: mam ją w poważaniu, tak samo jak te "dop-y" I te "endeesteki" ze wszystkich moich sprawdzianów I na koniec roku - mam je gdzieś! - toż to tylko liczby!! nic nie znaczące, które i tak po latach nie zdadzą się na nic!

Więc kochani Belfrowie... darujcie... bo ja chcę tylko jedynie:

* Cytrynę Życia wycisnąć do ostatniej kropelki!
* "złamać, czego rozum nie złamie"! Więc oto moje główne zadanie: jeść, spać, rysować, flirtować! I jeszcze raz: jeść, spać, rysować, flirtować! Zrywać wianki, niech nie więdną!! I tak w koło, tak bez końca !!!

Kochani Belfrowie Miejcie wyrozumiałość dla wariata-Ogina który artystą być zaczyna... A może zawsze był?... I który "serce niedobre ma i pokazuje język"... a teraz na dodatek gryźć zaczyna Więc... dajcie mi spokój ,nie zanudzajcie I wybaczcie jednym gestem, bo moim mottem od dzisiaj będzie: "Tworzę - więc jestem!"

Podpisano: Michał Paweł Ogiński

  • Mood: Love

http://www.sybillianizm.republika.pl/

Sat Aug 18, 2007, 12:09 AM
Sybillianism is a genius (all misunderstandings and objections are excluded) if not we don` t care.

Sybillianism is optimistic and wide way (it never be like a whore).

Sybillianism doesn`t tolerate toxic people and people telling shit all the time, and respect people who have own creative opinion.

Colours of Sybillianism are bright and positive.

Symbols of Sybillianism:

*

all kind of angels,
*

all kind of butterflies,
*

all kind of windows,
*

all kind of hearts,
*

all kind of roses,
*

all kind of instruments,
*

all kind of clowns,
*

all kind of wild flowers (especially daisies, poppies, corn-flowers, chamomiles and sunflowers),
*

and also Sun and Moon.



All donations for Sybillianism and all letters which praising this new school of art (criticism go on shit), flowers, chocolates, and others souvenirs (for example 1000 000, canvas, brushes, boards, paints and dinners, accommodations for sybillianists, Statue of Liberty, Eiffel Tower, relics of Lennon or Princess Daisy, baroque puttas, angels and collections of blue butterflies or plum vodka etc. …, paintings Frida Kohlo, Ociepka – desire) please send to “Fan-Club”:



Sybilla Golec

Aleja Spacerowa 23

58-310 Szawno-Zdrój



4th of July anno domini 2004



Sign by: Sybilla Golec and Michał Ogiński

Mother and Son from different body but the same Silesian Spirit.

  • Mood: Wow!

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map